Dobroczynność

Krzysztof urodził się z jedną nóżką krótszą z dużą wadę niedorozwoju kończyny (m.in. brak kości strzałkowej). Jego dzieciństwo to szpital i dom, na zmianę, choć szpitala było znacznie więcej. Operacja za operacją. Lekarze robili co mogli. „Wydłużali” nogę na tyle, na ile to było możliwe.
 
Krzysiek rósł, noga nie bardzo. Gdy skończył 16 lat lekarze rozłożyli ręce. Mama Krzysia usłyszała, że jedyne wyjście w tej sytuacji to amputacja nogi. Chłopak został bez nogi, ale cały czas z ogromnym optymizmem.
Jest bardzo aktywny, na tyle, na ile obecna proteza mu pozwala. A mówiąc szczerze, jest w fatalnym stanie i na wiele, niestety, nie pozwala. Mama Krzysia opowiadała, jak biegł do autobusu i „zgubił” protezę. Poza tym, boli go po prostu podczas chodzenia.
Ma najprostszy „model”, który poza tym, że ma ogrom ograniczeń, to w dodatku była naprawiana wiele razy.
 
Marzy o takiej, w której będzie mógł chodzić cały dzień, bez bólu, bez przerw na zdejmowanie (żeby noga odpoczęła).

Krzysiek wszystkim chce pomagać, to sąsiadce drewno przyniesie, to ojcu przy koniach pomoże (tato Krzysia pracuje czasem przy koniach)…
 
Kochani, chłopak bardzo potrzebuje nowej, dobrej protezy. Chce być aktywny, chce chodzić i nie odczuwać bólu.

Po rozmowach z Miejskim Ośrodkiem Pomocy wiem, że na kupno takiej protezy rodzina nie ma szans, najmniejszych. Wnioski o dofinansowanie zostały odrzucone.

Cel jest jasny. Musimy zebrać minimum 20 tys zł. Jak zbierzemy więcej, będzie lepsza proteza.

Uruchamiamy „cegiełkę” przy zapisach do PKO Białystok Półmaratonu oraz City Run 5k. Chcecie pomóc? Możecie przekazać dowolną cegiełkę podczas zapisów na majowy bieg. Nie chcecie biegać, a chcecie pomóc? Możecie wpłacić dowolną, nawet symboliczną kwotę na konto Fundacji Białystok Biega 15 1140 2017 0000 4702 1304 3240 koniecznie z dopiskiem „Darowizna na Krzysztofa”.

Wierzymy, że nam się uda! W końcu los do Krzyśka musi się uśmiechnąć… on się uśmiecha cały czas, niesamowite.
 
 
 
 
 

Podziel się artykułem ze znajomymi!